Wypalenie zawodowe w przedszkolu

Nauczyciele i dyrektorzy coraz częściej spotkają się niesprzyjającymi warunkami pracy. Niekończące się wytyczne, reformy, wskazania do pracy pochłaniają czas, ograniczają i budzą presję. Gdy do tego dodamy jeszcze trudne zachowania dzieci, to mamy klasyczne nawarstwienie się problemów, z którymi nauczyciele i dyrektorzy borykają się na co dzień, które mogą skutkować wypaleniem zawodowym. Czym się objawia wypalenie zawodowe? Jak jemu zapobiegać? Co robić, kiedy już się pojawi?

Decydując się na zawód nauczyciela nie zawsze mamy świadomość, jak wysokie wymagania będą nam stawiane. Nabywając doświadczenie w pracy nauczycielskiej, uświadamiamy sobie z czasem, iż nasza praca nie będzie się ograniczać wyłącznie do przekazywania wiedzy. W trakcie naszej drogi zawodowej dochodzimy do momentu, iż oczekuje się od nas jako nauczycieli np. przekazywania doświadczeń, pobudzania aktywności, kreatywności, motywowania do pracy, kształtowania i rozwijania systemu wartości u dzieci, ich postaw i całej osobowości. Dodatkowo, aktualny okres epidemii nie ułatwia pracy.

Niekończące się wytyczne, reformy, wskazania do pracy pochłaniają czas nauczyciela, ograniczają i budzą presję. Nic dziwnego, że coraz częściej nauczyciel ma poczucie zaniedbania, niedocenienia, wszechobecnej krytyki. Można uznać, iż aktualnie częściej w swojej pracy zderzamy się z powtarzającymi się niesprzyjającymi warunkami pracy. Taki stan rzeczy dotyczy nie tylko nauczycieli, ale także dyrektorów placówek. Gdy do tych warunków dołożymy trudne zachowania dzieci, to mamy klasyczne nawarstwienie się problemów, z którymi nauczyciele i dyrektorzy borykają się na co dzień.

Czym charakteryzuje się zawód nauczyciela w kontekście wypalenia zawodowego?

Z całą pewnością w zawodzie nauczyciela przedszkola możemy wymienić wiele czynników generujących stres. Podczas realizowania siebie zawodowo nauczyciel przedszkola doznaje silnych i poważnych obciążeń emocjonalnych, dlatego też, zawód nauczyciela przedszkola i nie tylko, kwalifikowany jest do zawodów szczególnie podatnych na wypalenie. Warto zaznaczyć, iż sam charakter pracy nauczyciela, w tym nauczyciela przedszkola, jest jednym z fundamentalnych czynników, które wpływają na to, czy wypalenie zawodowe da o sobie znać. Czemu charakter pracy w zawodzie nauczyciela, jest podwaliną wypalenia? Nie z innego powodu, jak z powodu zaangażowania i poświęcenia nauczyciela.

W tym miejscu z pewnością możemy uznać, iż ani status społeczny nauczycieli, ani wysokość zarobków nauczycieli w wielu przypadkach nie mogą zrekompensować wkładu, jaki nie raz grono nauczycieli musi włożyć w zakres swojej pracy i w cały proces dydaktyczny. W pracy zawodowej, całe grono nauczycieli, ściśle wiąże się z odpowiedzialnością za działania dydaktyczne, wychowawcze czy opiekuńcze, jednocześnie ci sami nauczyciele czują silną kontrolę zwierzchnią – kontrolę przełożonych i dyrektora, kuratorium. Dołóżmy do tego występowanie groźnych niesprzyjających warunków pracy – dzięki takiemu połączeniu mamy idealne podłoże do wystąpienia u niektórych nauczycieli wyczerpania emocjonalnego oraz systematycznego rozwoju syndromu wypalenia zawodowego. Warto zatem czasami zwolnić na chwilę i zwrócić uwagę na zagrożenia nie po to, by rezygnować, ale żeby przeciwdziałać skutkom pojawiającego się wypalenia zawodowego.

Zatem co możemy uznać za wypalenie zawodowe w pracy nauczycieli?

Zacznijmy od krótkiej teorii…

Mówiąc o wypaleniu zawodowym w pracy nauczycieli, warto uświadomić sobie tak naprawdę fundamenty wypalenia zawodowego. Wypalenie zawodowe zwane jest inaczej wypaleniem emocjonalnym. Jest to nic innego jak stan, w którym łączy się wyczerpanie fizyczne, psychiczne i emocjonalne, a przyczyną tego stanu jest długotrwałe zaangażowanie w sytuacje, które były dla obciążające szczególnie pod względem emocjonalnym.

Wypalenie zawodowe w pracy nauczycieli możemy zdefiniować również jako skutek rozczarowania pracą zawodową. Rozczarowanie to może wynikać z różnych aspektów pracy nauczycieli.

Pamiętajmy!

Rozczarowanie to, a w późniejszych stadiach wypalenie zawodowe w zawodzie nauczyciela nie jest procesem nagłym, wręcz przeciwnie jest proces złożonym, w którym możemy wyróżnić swoiste etapy.

Wypalenie zawodowe obejmuje 3 etapy:

1.Etap ostrzegawczy – inaczej etap wyczerpania emocjonalnego. Aby wychwycić pierwsze stadium wypalenia zawodowego, musimy być wrażliwi na takie objawy jak: zniechęcenie do pracy, coraz mniejsze zainteresowanie sprawami zawodowymi, obniżona aktywność, znudzenie, zniechęcenie, pesymizm, uczucie irytacji, stałe napięcie psychofizyczne, drażliwość. Na tym etapie wypalenia zawodowego mogą wystąpić także, symptomy z rodziny zmian somatycznych, czyli chroniczne zmęczenie, migrenowe bóle głowy, bezsenność, bóle brzucha, biegunki, ale także np. częste objawy przeziębienia.

Ważne!

Na tym etapie powrót do normalnego funkcjonowania i uniknięcie wypalenia zawodowego jest możliwy. Czasami wystarczy krótki odpoczynek od obowiązków zawodowych – krótki urlop powinien stworzyć możliwości do regeneracji sił i szybkiego powrotu do realizacji w zawodzie. Warto też rozważyć na tym etapie możliwości poświęcenia się własnym zainteresowaniom. Nie da się ukryć, iż terapeutyczne możliwości poświęcania się hobby są nieocenione.

2.Etap depersonalizacji – etap ten ma miejsce, gdy powyżej omówione symptomy utrzymują się w czasie. Czyli są długotrwałe. Depersonalizacja, czyli uprzedmiotowienie, jest próbą zwiększenia psychicznego dystansu, stworzeniem swoistych możliwości dystansu w różnych sytuacjach, szczególnie możliwości tego dystansu dotyczą osoby/osób, z którymi się pracuje. Depersonalizacja może uwidaczniać się jako: obojętność i dystans wobec problemów innych ludzi, powierzchowność, sformalizowanie kontaktów, cynizm, obwinianie innych za własne niepowodzenia w pracy. Na tym etapie wypalenie zawodowe może objawiać się jako: wybuchy irytacji, pogardliwe odnoszenie się do innych, pogorszenie jakości, wykonywania zadań.

Ważne!

Aby wypalenie zawodowe nie doszło do najgroźniejszego stadium potrzeba dłuższego odpoczynku, nie kilkudniowego. Koniecznym wskazaniem jest dłuższy urlop oraz **koncentracja na czynnościach całkowicie niezwiązanych z pracą dla przedszkola.**Koniecznie należy pamiętać, iż poczucie wypalenia zawodowego, nie wynika z samego przebywania w pracy, wypalenie zawodowe szczególnie bierze swój początek w czynnościach poza pracą, a konkretniej w czynnościach wykonywanych w domu. Na tym etapie kluczową rolę mogą odegrać spotkania towarzyskie, z gronem osób niezwiązanych z pracą.

3. Trzeci etap wypalenia zawodowego ma miejsce wtedy, gdy zauważalne objawy dotyczą w szczególności sfery somatycznej i mają wpływ szczególnie na fizyczne funkcjonowanie człowieka. Na tym etapie typowe objawy wypalenia zawodowego wyglądają następująco: wrzody żołądka, nadciśnienie, napady depresji, uczucie osamotnienia.

Co gorsze…pojawiają się też inne kryzysy.

Na tym etapie wypalenie zawodowe wiąże się z kryzysami w: w rodzinie, w małżeństwie, w gronie przyjaciół, które nie leżą w sposób bezpośredni w obszarze pracy zawodowej.

Bardzo ważne, abyśmy na tym etapie mieli na uwadze istotna kwestię…

Na tym etapie wypalenie zawodowe już nie dotyczy samego nauczyciela. Na tym etapie wypalenie zawodowe nauczyciel przenosi na krąg osób najbliższych, na członków rodziny, przyjaciół, współpracowników.

Ten etap to nic innego jak poczucie kryzysu – kryzysu rozwoju siebie. Praca zawodowa zaczyna być podporządkowana sferze, w której w większej mierze dominuje wypalenie zawodowe, niż poczucie satysfakcji z realizacji celów, dydaktycznych, opiekuńczych czy wychowawczych. Sprawczość w działaniu zaczyna się rozmywać.

Na tym etapie, nauczyciele w przedszkolu mogą czuć bardzo często: obniżone poczucie dokonań osobistych i zaniżoną satysfakcję z wykonywania zawodu. Wypalenie zawodowe wiąże się na ten moment z widzeniem swojej pracy w negatywnym świetle.

Bardzo często nauczyciel w przedszkolu na tym poziomie swoje wypalenie zawodowe zakomunikuje nam poprzez: niezadowolenie z osiągnięć w pracy, przeświadczenie o braku kompetencji, utratę wiary we własne możliwości, poczucie niezrozumienia ze strony przełożonych, stopniową utratę zdolności do rozwiązywania pojawiających się problemów i niemożność przystosowania się do trudnych warunków zawodowych.

Wypalenie zawodowe w tym obszarze wiąże się także z: obniżoną samooceną, poczuciem klęski, poczuciem życiowej klęski oraz poczuciem utraty poważania samego siebie.

Ważne!

Jako dyrektorzy pamiętajmy, iż obserwując wypalenie zawodowe swojego pracownika, możemy mieć do czynienia ze skrajnymi formami zachowań agresywnych, np. może dochodzić do agresji werbalnej, jak i do zachowań ucieczkowych (absencja w pracy).

Ostatecznie wypalenie zawodowe może być tragiczne w skutkach – skutkiem może się okazać chęć rezygnacji z zawodu. Niestety, ale na tym etapie musimy zwrócić się o pomoc. Interwencja na tym poziomie najczęściej wymaga porady lekarza bądź psychologa. Konsekwencją braku interwencji może być zarówno depresja, jak i konieczność zmiany pracy.

Łatwiej zapobiegać niż leczyć

W obliczu tak złożonego problemu, jakim jest wypalenie, warto mieć na uwadze fakt, iż profilaktyka w pracy zawodowej nauczyciela jest zawsze lepszym sposobem w walce z problem, niż zwalczanie już istniejącego problemu. Znaczącym środkiem profilaktycznym zapobiegającym problemowi jest szeroko pojęta edukacja uświadamiająca ten problem ze strony nauczyciela.

Miejmy na uwadze, iż praca nauczyciela wiąże się z niekończącą się presją – napierających oczekiwań, w których z łatwością można zatracić równowagę.

Na zakończenie, optymistyczny akcent – czyli zadowoleni nauczyciele. Po czym ich poznać?

Poznamy ich od razu … po radości z życia, w którym praca, to jeden z czynników komfortu życia.

Poznamy ich po innych „źródłach zasilania”. Ich „baterie” nie należą do koszmaru obowiązków, warto od nich uczyć się tej „innej strony”, koniecznie tej strony oddzielenia problemów zawodowych od przyjemnych przeżyć wynikających z ulubionych zajęć, z kontaktu z bliskimi.

Jako dyrektorzy i nieraz jako nauczyciele, oprócz pracy zawodowej, pamiętajmy o:

• świadomym, krótkim wypoczynku (napijmy się kawy, przejrzymy gazetę itd.),

• starajmy się nabrać mentalnego dystansu do własnej pracy, mówiąc sobie “Przez najbliższą godzinę nie myślę o przedszkolu!”

• utnijmy sobie drzemkę, jak nasze dzieci na leżakowaniu!

• dbajmy o ruch (jazda na rowerze, spacer – to czyste endorfiny = hormony szczęścia  a najlepiej z kimś bliskim!)

• raz w tygodniu zajmijmy się czymś rozrywkowym i odprężającym, (czytanie książki, krzyżówki, muzyka, taniec, praca w ogrodzie).